“Opłatek” concert kolęd/Christmas concert

The Aria Singing Society No. 303 presented its annual Christmas concert, called “Opłatek,” on Sunday, Dec. 12, 2010 at 2 p.m. in the Cracovia Manor, 196 Main Ave., Wallington.

The concert was conducted by Alicja Rusewicz-Pagórek and accompanied by Jarosław Kaczyński.

HISTORY OF THE ARIA CHORUS #303

Aria Chorus was founded in 1964 under the umbrella of Polish Youth Association in Passaic, NJ in time to observe the 600th anniversary of the founding of the Jagiellonian University in Cracow. The primary organizers of the Chorus were its first chairman, Tadeusz Pertkiewicz, and its first conductor. Dr. Boleslaw Serban. Shortly after its founding, Aria Chorus joined the Polish Singers Alliance of America (PSAA) as the 303 rd. member to be sanctioned under that society – the oldest Polish cultural organization in North America.

While only in its first year of existence, Aria took part in its first PSAA National Convention and competition in Cleveland, Ohio. Among its top achievements during its first ten years were its appearance in the musical show, “The Road Home”, on May 4,1974 and its victory in same year at the 3rd Chicago convention of the PSAA, where it won 1st place in the mixed choirs category. After his 10th year directing the Choir, Boleslaw Serban resigned. The baton was taken up by Prof. Jerzy Garbieri. Under Prof. Garbieri direction, the choir experienced a dynamic evolution, giving many splendid performances. This included singing in the consecration of the National Shrine of Our Lady of Czestochowa in Pennsylvania in the presence of President Lyndon Johnson and performing Polish Christmas carols with the Metropolitan Opera soloist Teresa Zylis-Gara. For the short period of time the directorship of Aria was taken over by Jozef Czyz.

Aria performed in the great world spectacle entitled “Let Poland Be Poland,” in which heads of Western world democracies and many of America’s most prominent artists participated.

The Choirs’ vivaciousness and high level of artistic achievement owes much to conductor Dayle Vander Sande (who took over the directorship in 1996) and all of the members of the chorus, who gave of themselves, almost without bounds and occasionally at great personal sacrifice. During Mr. Vander Sande’s tenure, the chorus also recorded a CD of Polish Christmas carols.

Dayle Vander Sande resigned in the summer of 2006 to follow his Off-Broadway carrier.

In October 2006, our current director, young and talented Alicja Rusewicz-Pagorek took over the directorship of Aria. She had immediate successes, taking the choir to a 1st place finish in the mixed choirs category at the PSAA International Convention in Albany, NY in 2007 and winning best choir overall at the Society’s District VII Convention in 2008.

The Aria Chorus delivered several very well received performances in Washington DC at the Polish Embassy and at the Pope John Paul II Cultural Center.

The most recent victories of the Aria Chorus are as follows:

–  1st place in the Convention of the District VII in Long Island, NY, June of 2009. Aria was also voted by the audience as the best chorus.

–  1st place in the mixed category at the PSAA International Convention in Buffalo, NY, May of 2010. Thanks to the highest overall score received in the competition the Ana also won the prestigious traveling trophy of the Cardinal A. Hlond. That trophy was established in Poland in 1934 to maintain contact with Polonia in the USA. The trophy has a historic value due to unique coins and coronation medals attached to it and because of that the trophy is currently kept in one of the museums in Buffalo, NY.

Aria Chorus participates in the patriotic, cultural and sacral events in the Tri-state area and promotes Polish culture and heritage through song. The next Convention of District VII of PSAA will be hosted by Aria Chorus in Wallington, NJ on June 11 & 12 of 2011.

The rehearsals are held on Friday’s at 7:00 pm at the Polish Home ,”Cracovia Manor” at 196 Main Ave, Wallington, NJ 07057. We strongly encourage individuals (male &female voices) with an interest in singing to join Aria tel.: 201-681 -7980

According to the ancient Polish tradition, during „ Wigilia” There is special place for the unexpected guests from far away, For those who were unable to come to this „Wigilia.”

Let us remember, as we share the holy bread at Christmas Eve, that this special day came from great love, and that with the first star in the sky, God will be in our homes.

Because of great obstacles in their long journey.

When snowflakes are falling like white wafers,

And the frost is painting a Christmas tree on the window panes,

Let every Polish home remember, through mothers heart,

Absent, delayed, lost sons.

——–

Obraz Betlejemski /Music and text: Alicja Rusewicz-Pagórek

The cold Bethlehem, with the fragrance of hey,

Didn ‘t greet you with song, nor treated you with warmth of the sun.

I cradle you in my arms and the world is swaying with you

And I, the embracing Mother who is the happiest of all women, sway

harmoniously.

Let me swaddle you in the silence as if it was a warm quilt,

My dearest babe, good and wise child.

I cradled You, God’s child and mine, the holiest of babes.

If you are cold, command the winds to stop blowing,

Let you be warmed by the love of singing lips.

Little one! You are growing in my eyes like the trunk of the great tree.

When you are grown, who will sing you lullabies?

When misfortune or injustice comes your way,

Who will kiss them away, and will cry for you?

The Newborn Babe where will I find songs worthy of you?

That will be pleasing to your ears and comfort your tears

———-

December night, stormy night, wind blowing from the north,

Only moonlight gets through the curtains of clouds,

Wolves are howling, deep forest is shivering,

and the gales are foretelling more snow.

At this stormy night, little child is coming,

with splendor and angel’s grace.

He’s raising his little hands to bless the animals, hollow woods, and the hamlet.

Soothing pains and hurts, with shining star above him, little Jesus is here

———

The holy angel, who was at the manger, said this to Mary:

As I was coming with the star of hope to Judea and the angels sang the song

of praise,

The Magi did not see us, the kings did not hear us,

But the shepherds noticed and rushed to Bethlehem.

They were the first to great the Lord, paid Him an homage,

The poor, the simple and small.

Polskie kolędy/Polish Carols

Anioł pasterzom mówił

Anioł pasterzom mówił:
Chrystus się wam narodził
w Betlejem, nie bardzo podłym mieście.
Narodził się w ubóstwie
Pan waszego stworzenia.

Chcąc się dowiedzieć tego
poselstwa wesołego,
bieżeli do Betlejem skwapliwie.
Znależli dziecię w żłobie,
Maryję z Józefem.

Taki Pan chwały wielkiej,
uniżył się Wysoki,
pałacu kosztownego żadnego
nie miał zbudowanego
Pan wszego stworzenia.

O dziwne narodzenie,
nigdy niewysławione!
Poczęła Panna Syna w czystości,
porodziła w całości
Panieństwa swojego.

Już się ono spełniło,
co pod figurą było:
Arona różdżka ona zielona
stała się nam kwitnąca
i owoc rodząca.

Słuchajcież Boga Ojca,
jako wam Go zaleca:
Ten ci jest Syn najmilszy, jedyny,
w raju wam obiecany,
Tego wy słuchajcie.

Bogu bądź cześć i chwała,
która byś nie ustała,
jako Ojcu, tak i Jego Synowi
i Swiętemu Duchowi,
w Trójcy jedynemu.

Bóg się rodzi

Bóg się rodzi, moc truchleje:
Pan niebiosów obnażony.
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
Ma granice Nieskończony:

Wzgardzony okryty chwałą,
Śmiertelny Król nad wiekami;
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Cóż masz, niebo, nad ziemiami?
Bóg porzucił szczęście swoje,
Wszedł między lud ukochany,
Dzieląc z nim trudy i znoje,

Niemało cierpiał, niemało,
Żeśmy byli winni sami,
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

W nędznej szopie urodzony,
Żłób Mu za kolebkę dano.
Cóż jest, czym był otoczony?
Bydło, pasterze i siano;

Ubodzy! Was to spotkało,
Witać Go przed bogaczami,
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Potem i króle widziani
Cisną się między prostotą,
Niosąc dary Panu w dani:
Mirrę, kadzidło i złoto;

Bóstwo to razem zmieszało
Z wieśniaczymi ofiarami,
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami.

Podnieś rękę, Boże Dziecię!
Błogosław Ojczyznę miłą!
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą,

Dom nasz i majętność całą
I wszystkie wioski z miastami!
A Słowo ciałem się stało
I mieszkało między name

Cicha noc, święta noc

Cicha noc, święta noc,
pokój niesie ludziom wszem
a u żłobka Matka Święta
czuwa sama uśmiechnięta,
nad Dzieciątka snem.

Cicha noc, święta noc,
pastuszkowie od swych trzód
biegną wielce zadziwieni,
za anielskim głosem pieni,
gdzie się spełnił cud.

Cicha noc, święta noc,
narodzony Boży Syn,
Pan wielkiego majestatu,
niesie dziś całemu światu
odkupienie win.

Cicha noc, święta noc,
jakiż w tobie dzisiaj cud,
w Betlejem Dziecina święta
wznosi w górę swe rączęta
błogosławi lud.

Do szopy

Do szopy, hej pasterze,
Do Szopy, bo tam cud!
Syn Boży w żłobie leży,
by zbawić ludzki ród.

Ref.: Śpiewajcie Aniołowie,
pasterze, grajcie Mu.
Kłaniajcie się Królowie,
nie budźcie Go ze snu.

Padnijmy na kolana,
to Dziecię to nasz Bóg,
Witajmy swego Pana;
wdzięczności złóżmy dług.

Ref.: Śpiewajcie…

O Boże niepojęty, kto
pojmie miłość Twą?
Na sianie wśród bydlęty,
masz tron i służbę swą.

Ref.: Śpiewajcie…

Jezuniu mój najsłodszy,
Tobie oddaję się.
O skarbie mój najdroższy,
racz wziąć na własność mnie.

Ref.: Śpiewajcie…

Dzisiaj w Betlejem…

Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem,
Wesoła nowina.
Że Panna czysta, że Panna czysta
Porodziła Syna.
Chrystus się rodzi,
nas oswobodzi, Anieli grają,
Króle witają, Pasterze śpiewają,
bydlęta klękają,
Cuda, cuda ogłaszają.

Maryja Panna, Maryja Panna,
Dzieciątko piastuje.
I Józef święty, I Józef święty,
Ono pielęgnuje.
Chrystus się rodzi…

Choć w stajeneczce, choć w stajeneczce,
Panna Syna rodzi,
Przecież On wkrótce, Przecież On wkrótce,
Ludzi oswobodzi.
Chrystus się rodzi…

I trzej Królowie, i trzej Królowie,
Od wschodu przybyli,
I dary Panu, i dary Panu,
Kosztowne złożyli.
Chrystus się rodzi…

Pójdźmy też i my, pójdźmy też i my,
Przywitać Jezusa,
Króla nad królami, Króla nad królami,
Uwielbić Chrystusa.
Chrystus się rodzi…

Gdy się Chrystus rodzi…

Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi,
Ciemna noc w jasności promienistej brodzi;
Aniołowie się radują, pod niebiosy wyśpiewują:
Gloria, gloria, gloria in exelcis Deo.

Mówią do pasterzy, którzy trzód swych strzegli,
Aby do Betlejem czym prędzej pobiegli,
Bo się narodził Zbawiciel, wszego świata Odkupiciel,
Gloria, gloria….

O, niebieskie Duchy i Posłowie nieba,
Powiedzcież wyraźniej, co nam czynić trzeba,
Bo my nic nie pojmujemy, ledwo od strachu żyjemy,
Gloria, gloria…

Idźcie do Betlejem, gdzie Dziecię zrodzone,
W pieluszki powite, w żłobie położone;
Oddajcie mu pokłon Boski, on osłodzi wasze troski.
Gloria, gloria…

Gdy śliczna Panna

Gdy śliczna Panna Syna kołysała,
Z wielkim weselem tak Jemu śpiewała:
Lili, lili, laj, moje Dzieciąteczko,
Lili, lili, laj, śliczne Paniąteczko.

Przybądźcie z nieba, święci Aniołowie,
Śpieszcie do ludzi z pokojem posłowie,
Lili, lili, laj, wielki Królewiczu,
Lili, lili, laj, niebieski Dziedzicu.

Łączcie się w dziękach wszystkie ziemskie dzieci,
Niechaj się miłość w sercu waszym nieci,
Lili, lili, laj, drogi Zbawicielu,
Lili, lili, laj, nasz Odkupicielu!

Jezus malusieńki…

Jezus malusieńki, leży wśród stajenki,
Płacze z zimna, nie dała Mu matusia sukienki.

Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła,
W który dziecię uwinąwszy, siankiem Je okryła,

Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki,
We żłobie Mu położyła siana pod główeczki.

Gdy dziecina kwili, patrzy w każdej chwili,
Na dzieciątko boskie w żłóbku, oko Jej nie myli

Panienka truchleje, a mówiąc łzy leje:
o mój Synu! Wola Twoja, nie moja się dzieje

Tylko nie płacz, proszę, bo żalu nie zniosę,
dosyć go mam z męki Twojej, którą w sercu noszę

Lulajże, Jezuniu…

Lulajże Jezuniu, moja perełko,
Lulaj ulubione me pieścidełko.
Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj!
A Ty Go, matulu, z płaczu utulaj.

Zamknijże znużone płaczem powieczki,
Utulże zemdlone łkaniem usteczki.
Lulajże, Jezuniu…

Lulajże, przyjemna oczom gwiazdeczko,
Lulaj, najśliczniejsze świata słoneczko.
Lulajże, Jezuniu…

My z Tobą, tam w niebie, spocząć pragniemy,
Ciebie, tu na ziemi, kochać będziemy.
Lulajże, Jezuniu…

Mędrcy świata

Mędrcy świata, monarchowie,
Gdzie śpiesznie dążycie?
Powiedzcież nam, Trzej Królowie,
Chcecie widzieć Dziecię?

Ono w żłobie, nie ma tronu,
I berła nie dzierży,
A proroctwo Jego zgonu,
Już się w świecie szerzy.

Mędrcy świata, złość okrutna,
Dziecię prześladuje.
Wieść okropna, wieść to smutna,
Herod spisek knuje.

Nic monarchów nie odstrasza,
Ku Betlejem śpieszą,
Gwiazda Zbawcę im ogłasza,
Nadzieją się cieszą.

Przed Maryją stają społem,
Niosą Panu dary.
Przed Jezusem biją czołem,
Składają ofiary.

Trzykroć szczęśliwi królowie,
Któż wam nie zazdrości?
Cóż my damy, kto nam powie,
Pałając z miłości?

Tak, jak każą nam kapłani,
Damy dar troisty:
Modły, pracę niosąc w dani,
I żar serca czysty.

To kadzidło, mirrę, złoto
Niesiem, Jezu szczerze,
Co dajemy Ci z ochotą,
Od nas przyjm w ofierze.

Mizerna, cicha, stajenka licha

Mizerna, cicha, stajenka licha,
Pełna niebieskiej chwały,
Oto leżący, przed nami śpiący
W promieniach Jezus mały.

Nad Nim Anieli w locie stanęli
I pochyleni klęczą
Z włosy złotymi, z skrzydły białymi,
Pod malowaną tęczą.

Wielkie zdziwienie: wszelkie stworzenie,
Cały świat orzeźwiony;
Mądrość Mądrości, Światłość Światłości,
Bóg-Człowiek tu wcielony.

I oto mnodzy ludzie ubodzy
Radzi oglądać Pana,
Pełni natchnienia, pewni zbawienia,
Upadli na kolana.

Oj, maluśki, maluśki

Oj, maluśki, maluśki, maluśki
Jako rękawicka
Alboli tez jakoby, jakoby
Kawałecek smycka.

Cy nie lepiej Tobie by, Tobie by
siedzieć było w niebie,
wsak Twój Tatuś kochany, kochany
nie wyganiał Ciebie.

Tam ci zawsze słuzyły, słuzyły
prześliczne janioły,
a tu lezys sam j eden, sam jeden
jako palec goły

Tam wciornaska wygoda, wygoda,
a tu bieda wsędzie,
ta Ci teraz dokuca, dokuca.
ta i potem będzie.

Tam kukiołki jadałeś, jadałeś
z carnuską i miodem,
tu się tylko zasilać, zasilać
musis samym głodem

Tam se w niebie spijałeś, spijałeś
słodkie małmazyje,
a tu się Twa gębusia, gębusia
gorzkich łez napije.

Hej, co się więc takiego, takiego
Tobie, Panie, stało,
zeć się na ten kiepski świat, kiepski świat
przychodzić zachciało.

Cóż Ci oddam panie, mój Panie,
Chyba me piosnecki,
Albo też te moje, te moje
lipowe skrzypecki.

Pójdźmy wszyscy do stajenki…

Pójdźmy wszyscy do stajenki,
do J e z u s a i Panienki!
Powitajmy maleńkiego
i Maryję, Matkę Jego.

Witaj, Jezu ukochany,
od Patryarchów czekany.
Od Proroków ogłoszony,
od narodów upragniony.

Witaj, Dziecineczko w żłobie,
wyznajemy Boga w Tobie.
Coś się narodził tej nocy,
byś nas wyrwał z czarta mocy.

Witaj, Jezu nam zjawiony;
witaj, dwakroć narodzony,
raz z Ojca przed wieków wiekiem,
a teraz z Matki człowiekiem.

Któż to słyszał takie dziwy?
Tyś człowiek i Bóg prawdziwy,
Ty łączysz w Boskiej Osobie
dwie natury różne sobie.

O szczęśliwi pastuszkowie,
któż radość waszą wypowie!
Czego Ojcowie żądali,
wyście pierwsi oglądali.

O Jezu, nasze kochanie,
czemu nad niebios mieszkanie
przekładasz nędzę, ubóstwo,
i wyniszczasz swoje Bóstwo?

Miłości to Twojej dzieło
z miłości początek wzięło.
Byś nas zrównał z Aniołami,
poniżasz się między nami.

Spraw to, Jezu, Boskie Dziecię.
niech Cię kochamy nad życie;
niech miłością odwdzięczamy
miłość, której doznawamy.

Święta Panno, Twa przyczyna
niech nam wyjedna u Syna,
by to Jego narodzenie
zapewniło nam zbawienie.

[Commentary:

And the multitudes of poor people happy to see the Lord,

Full of inspiration, full of redemption, fell down on their knees.

Every creature wants to sing from morn’

That the Creator is born, Savior of us sinners.

Sing you birds, grateful singers

Sing to your Lord God who was born today.

Either you play beautifully or give me your violin,

I will play, I will sing and cradle little child.

Let us go to Bethlehem, Kuba and Stan and Maciej

Make haste to greet Jesus with His Mother!

in the stable we will find the little one, the Son of God

along with angels, and cattle,

we will present Him with our gifts.]

Przybieżeli do Betlejem…

Przybieżeli do Betlejem pasterze,
grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.

Ref: Chwała na wysokości,
chwała na wysokości,
a pokój na ziemi.

Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie, z serca ochotnego, o Boże!

Anioł Pański sam ogłosił te dziwy,
których oni nie słyszeli, jak żywi.

I Anieli gromadami pilnują,
Panna czysta wraz z Józefem piastują.

Poznali Go Mesjaszem być prawym,
narodzonym dzisiaj Panem łaskawym.

My Go także Bogiem, Zbawcą już znamy
i z całego serca wszyscy kochamy.

Triumfy Króla Niebieskiego

Triumfy Króla niebieskiego
Zstąpiły z nieba wysokiego.
Pobudziły pasterzów,
Dobytku swego stróżów,
Śpiewaniem, śpiewaniem, śpiewaniem.

Chwała bądź Bogu w wysokości,
A ludziom pokój na niskości.
Narodził się Zbawiciel,
Dusz ludzkich Odkupiciel,
Na ziemi, na ziemi, na ziemi.

Zrodziła Maryja Dziewica
Wiecznego Boga bez rodzica,
By nas z piekła wybawił,
A w niebieskich postawił.
Pałacach, pałacach, pałacach.

Pasterze w podziwieniu stają,
Triumfu przyczynę badają,
Co się nowego dzieje,
Że tak światłość jaśnieje.
Nie wiedzą, nie wiedzą, nie wiedzą.

Że to Bóg, gdy się dowiedzieli,
Swej trzody w polu odbieżeli,
Śpiesząc na powitanie
Do Betlejemskiej stajni.
Dzieciątka, Dzieciątka, Dzieciątka.

Niebieskim światłem oświeceni,
pokornie przed nim uniżeni,
Bogiem Go być prawdziwym
z serca afektem żywym.
Wyznają, wyznają, wyznają.

I które mieli z sobą dary
Dzieciątku dają na ofiary:
przyjmij, o Narodzony
nas i dar przyniesiony.
Z ochotą, z ochotą, z ochotą.

Wśród nocnej ciszy…

Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi:
Wstańcie, pasterze, Bóg się wam rodzi
Czym prędzej się wybierajcie,
Do Betlejem pośpieszajcie,
Przywitać Pana.

Poszli, znaleźli Dzieciątko w żłobie,
Z wszystkimi znaki, danymi sobie.
Jako Bogu cześć Mu dali,
A witając zawołali,
Z wielkiej radośc1.

“Ach witaj, Zbawco; z dawna żądany,
Tyle tysięcy lat wyglądany!
Na Ciebie króle, prorocy,
Czekali, a Tyś tej nocy –
Nam się objawił”.

I my czekamy na Ciebie, Pana,
A skoro przyjdziesz na głos kapłana.
Padniemy na twarz przed Tobą,
Wierząc, żeś jest pod osłoną,
Chleba i wina.

[Commentary:

There is a custom in my country, that on Christmas Eve Just before the first star is spotted in the sky, All inhabitants of the dwelling break the bible bread (opłatek) Sharing their most inner feelings. At this most solemn moment we reminisce And we think of those no longer with us, just like our childhood.]

W żłobie leży…

W żłobie leży, któż pobieży
Kolędować Małemu?
Jezusowi, Chrystusowi,
Dziś nam narodzonemu?
Pastuszkowie przybywajcie,
Jemu wdzięcznie przygrywajcie,
Jako Panu naszemu.

My zaś sami z piosneczkami
za wami pośpieszymy.
A tak tego Maleńkiego
Niech wszyscy zobaczymy:
Jak ubogo narodzony,
Płacze w stajni położony,
Więc Go dziś ucieszymy.

Naprzód tedy, niechaj wszędy
Zabrzmi świat w wesołości.
Że posłany, nam jest dany
Emanuel w niskości.
Jego tedy przywitajmy,
Z Aniołami zaśpiewajmy:
“Chwała na wysokości”.

Witaj, Panie, cóż się stanie
Że rozkosze niebieskie,
Opuściłeś, a zstąpiłeś
Na te niskości ziemskie.
“Miłość moją to sprawiła,
By człowieka wywyższyła,
Pod nieba empirejskie”.

O gwiazdo Betlejemska

O gwiazdo Betlejemska,

zaświeć na niebie mym.

Tak szukam Cię wśród nocy,

tęsknię za światłem Twym.

Zaprowadź do stajenki,

Leży tam Boży Syn,

Bóg – Człowiek z Panny świętej,

dany na okup win.

O nie masz Go już w szopce,

nie masz Go w żłóbku tam?

Więc gdzie pójdziemy Chryste?

gdzie się ukryłeś nam?

Pójdziemy przed ołtarze,

Wzniecić miłości żar,

I hołd Ci niski oddać:

to jest nasz wszystek dar.

Ja nie wiem; o mój Panie,

któryś miał w żłobie tron,

Czy dusza moja biedna

milsza Ci jest, niż on.

Ulituj się nade mną, błagać Cię

kornie śmiem,

Gdyś stajnią nie pogardził,

nie gardź i sercem mym.

Czy zamieszkasz w tym sercu,

Zbawco mój i Panie,

Gdzie nędzniejsze ni w stajni

znajdziesz tam posłanie?

Ulituj się nade mną,

nad stworzeniem Twoim,

Jakoś stajnią nie wzgardził,

nie gardź sercem moim.

Cicha noc, święta noc

A wczora z wieczora, a wczora z wieczora

z niebieskiego dwora, z niebieskiego dwora.

Przyszła nam nowina, przyszła nam nowina:

Panna rodzi Syna, Panna rodzi Syna.

Boga prawdziwego,

nieogarnionego.

Za wyrokiem Boskim, 

w Betlejem żydowskim.

Pastuszkowie mali

w polu wtenczas spali,

gdy Anioł z północy

światłość z nieba toczy.

Chwałę oznajmując,

szopę pokazując,

chwałę Boga tego,

dziś nam zrodzonego.

“Tam Panna Dzieciątko,

miłe Niemowlątko,

uwija w pieluszki,

pośpieszcie pastuszki!”

Natychmiast pastuszy

śpieszą z całej duszy,

weseli bez miary,

niosą z sobą dary.

Mądrości druhowie,

z daleka królowie,

pragną widzieć swego

Stwórcę przedwiecznego.

Dziś Mu pokłon dają

w ciele oglądają.

Każdy się dziwuje,

że Bóg nas miłuje.

I my też pośpieszmy,

Jezusa ucieszmy

ze serca darami: 

modlitwa, cnotami.

Jezu najmilejszy,

ze wszech najwdzięczniejszy,

zmiłuj się nad nami

grzesznymi sługami.

[Commentary:

Little Jesus, sleep well, don’t trouble your Holy Mother, Little Jesus, beloved one, sleep tight, and I’ll sing you a Carol…]

Narodził się Jezus Chrystus

Narodził się Jezus Chrystus, bądźmy weseli,

chwałę Mu na wysokości nucą Anieli:

Gloria, gloria, in excelsis Deo!

Gloria, gloria, in excelsis Deo!

Na kolana wół i osioł przed Nim klękają,

Jego swoim Stworzycielem, Panem uznają

Gloria …

Pastuszkowie przybiegają na znak im dany,

cześć oddają i witają Pana nad pany.

Gloria …

Trzej Królowie przyjechali z wielkimi dary,

złoto, mirra i kadzidło, oto ofiary.

Gloria …

I my także chwałę dajmy Dzieciątku temu,

jako Panu nieba, ziemi, Zbawcy naszemu.

Gloria …

Speak Your Mind

*