Blase Billack – Kandydat do Kongresu: Polacy są ważni

Dr Blase Billack podczas czwartkowej wizyty w Nowym Dzienniku
Foto: AS/Nowy Dziennik
Dr Blase Billack mocno sprzeciwia się reformie zdrowia Obamy i powiększaniu administracji rządowej, chce wzrostu zatrudnienia poprzez sprowadzenie produkcji z powrotem do USA oraz polepszenia jakości edukacji – to niektóre punkty programowe kandydata na kongresmana z 9. dystryktu. Billack, który ma polskie korzenie, popiera także włączenie Polski do ruchu bezwizowego.

Dr Blase Billack, doktor toksykologii i wykładowca uniwersytecki, jest jednym z trzech republikańskich kandydatów do Kongresu, których nazwiska wyborcy z dystryktu 9. – obejmującego wiele miejscowości zamieszkanych przez Polonię, w tym Garfield, Wallington i Passaic – zobaczą na karcie do głosowania podczas prawyborów w New Jersey, organizowanych 5 czerwca.

Przeciwko dr. Billackowi o głosy wyborców w prawyborach walczą: wpływowy rabbi Shmuley Boteach, mający poparcie Partii Republikańskiej z powiatu Bergen i okulista dr Hector Castillo z powiatu Passaic.

Dr Blase Billack jest jedynym kandydatem do Kongresu, który ma polskie korzenie (jego matka urodziła się w Polsce i emigrowała do Stanów w latach 60.). Wychował się wśród Polonii w północnym New Jersey, swobodnie rozmawia po polsku i należy do Kongresu Polonii Amerykańskiej, oddziału na północne New Jersey. Szacuje, że jeżeli uda mu się zebrać około 3500 głosów w prawyborach, to zdobędzie przewagę nad pozostałymi kandydatami, a zatem możliwość stawienia czoła kandydatowi demokratycznemu w listopadowych wyborach. Liczy też na głosy Polonii.

Apeluje do mieszkańców dystryktu 9., aby wzięli udział w prawyborach. “Gdy ubiegałem się do Kongresu w 2010 r., tylko 7 procent republikanów w naszym dystrykcie poszło głosować. To bardzo mało. Ludzie nie zdają sobie sprawy z tego, jak ważne są prawybory, bo w nich wyborcy naprawdę mogą decydować o tym, kto ich będzie reprezentował” – mówi kandydat.

“Ten kraj nie idzie w dobrym kierunku” – tłumaczy dr Billack swoją decyzję o kandydowaniu. Najbardziej zaś irytuje go reforma zdrowia prezydenta Baracka Obamy. “W teorii wszyscy będą mieli ubezpieczenie zdrowotne, w praktyce oznacza to jednak ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej i badań, bo brakować będzie funduszy” – twierdzi kandydat, któremu nie podoba się, że w ramach Obamacare podatnicy pokrywać będą koszty środków antykoncepcyjnych dla wszystkich kobiet w kraju.

Dr Billack obiecuje walczyć o wzrost zatrudnienia w USA poprzez sprowadzenie produkcji z powrotem do kraju. “Zrobiłbym to przez zawieszenie podatków korporacyjnych na 10 lat. W ten sposób firmy miałyby motywację do tego, żeby sprowadzić produkcję do USA z Chin i innych krajów” – wyjaśnia kandydat.

Obiecuje, że będzie słuchał głosu Polonii, szczególnie biznesów. “To ważna grupa. Kilku największych bohaterów amerykańskich było Polakami: Kościuszko, Pułaski. Moje urodziny przypadają w tym samym dniu co Pułaskiego – mówi kandydat. – Chcę pomóc Polakom zrozumieć, że mają władzę, szczególnie tutaj, w dystrykcie 9., w którym mieszka wielu imigrantów z Polski.

Dr Blase Billack był też jedną z pierwszych osób, które wpisały się na stronie DropVisasForPoland.org, oferując swoje poparcie dla włączenia Polski do ruchu bezwizowego.

Wyborcy zainteresowani kandydatem będą mieli okazję spotkać się z nim w najbliższą niedzielę, 6 maja, o godz. 4 ppoł. w Cracovia Manor (196 Main Ave.) w Wallington, NJ. Spotkanie to jest organizowane z myślą o zebraniu funduszy na kampanię dr. Billacka. Kandydat chce przed prawyborami zebrać 10 000 dol., bo tyle potrzebuje na promocję swojego programu wyborczego. Więcej informacji:http://www.blasebillack.blogspot.com

Autor: AS

Opublikowano: Czwartek 03 maja 2012

http://www.dziennik.com/wiadomosci/artykul/kandydat-do-kongresu-polacy-sa-wazni

 

Speak Your Mind

*