Czarno-biały protest. Problemy społeczne Polaków w „Czarnej serii” Polskiej szkoły dokumentu

Są krótkie, trwają po kilkanaście, a nawet po kilka minut. W czarno-białych barwach przedstawiają „busz po polsku” z połowy lat 50. Prostytutki, mieszkańcy ruin, alkoholicy, chuligani… – to tylko niektórzy główni bohaterowie. Dokumenty nakręcone – z dzisiejszego punktu widzenia – w bardzo archaicznym stylu nadal wywołują duże wrażenie. Warto poznać „Czarną serię” Polskiej szkoły dokumentu.

Był rok 1955. Po słynnym grudniowym zjeździe III Plenum KC PZPR, krytykującym dogmatyzm i wypaczenia poprzednich lat, otworzyła się droga do dyskusji na temat zmiany stosunków ogólnospołecznych i demokratyzacji życia. Z początkiem 1955 roku rozpoczęła się również ożywiona debata o kondycji i zadaniach filmu polskiego, w czasie której wyraźnie słyszalne były głosy domagające się reorganizacji Centralnego Urzędu Kinematografii oraz szeroko zakrojonej reformy całej kinematografii.

W atmosferze tych przemian powstało Pokolenie Andrzeja Wajdy, uznane potem przez krytyków za obraz, który zapoczątkował Polską szkołę filmową. W tym samym roku na ekranach kin ukazał się krótki, niespełna trzynastominutowy film Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego Uwaga chuligani. Była to krótka opowieść o warszawskich chuliganach, przełamująca zarówno pod względem tematycznym, jak i technicznym, dotychczasową konwencję filmu dokumentalnego. Dała ona początek zjawisku, które zapisało się w historii filmu polskiego jako „czarna seria”.

Młodzi – zbuntowani

Zaczęło się od chuliganów. Dwójka świeżo upieczonych adeptów moskiewskiego WGiKU (Wszechrosyjskiego Państwowego Instytutu Kinematografii) zrealizowała film, który odbiegał w dużej mierze od przyjętych standardów. Już sam temat był szokujący – w powodzi „produkcyjnych” filmów temat otwarcie poruszający nabrzmiały problem społeczny był niezwykłą nowością. Szokowała także technika – dynamiczny montaż, efekty dźwiękowe, a przede wszystkim brak optymistycznego zakończenia sprawiły, że film zyskał szeroki rozgłos zarówno wśród krytyki, jak i publiczności.

Rok 1956 przyniósł kolejne produkcje. Ukazał się następny obraz tandemu Hoffman–Skórzewski zatytułowany Dzieci oskarżają, w którym poruszono problem alkoholizmu i dzieci wychowujących się w rodzinach alkoholików. W tym samym okresie powstały także: Gdzie diabeł mówi dobranoc w reżyserii Kazimierza Karabasza i Władysława Ślesickiego – o zaniedbanej warszawskiej dzielnicy – Targówku; Skalna ziemia Włodzimierza Borowika – o perypetiach wiejskiego lekarza; Miasteczko Jerzego Ziarnika – o peryferyjnej miejscowości na kielecczyźnie; Warszawa 1956 Jerzego Bossaka i Jarosława Brzozowskiego – o dramatycznych warunkach mieszkaniowych w Warszawie; Lubelska starówka Bohdana Kosińskiego – podejmująca ten sam problem w odniesieniu do Lublina.

Większość autorów tych obrazów stanowili młodzi twórcy – absolwenci Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi (Kazimierz Karabasz, Władysław Ślesicki, Włodzimierz Borowik, Bohdan Kosiński) oraz moskiewskiego WGiKU (obok Hoffmana i Skórzewskiego byli to także Jerzy Ziarnik i Krystyna Gryczełowska). Główni operatorzy realizujący filmy „czarnej serii” to Stanisław Niedbalski i Antoni Staśkiewicz. Montażystami byli Ludmiła Godziaszwili i Wacław Kaźmierczak. Atmosferę tamtych gorączkowych, pełnych poszukiwań dni opisał w swoich wspomnieniach Kazimierz Karabasz:

Wczesną wiosną 1956 roku zjawiła się w warszawskiej Wytwórni Filmów Dokumentalnych grupa absolwentów łódzkiej Szkoły Filmowej. Byłem jednym z nich. Wraz z przybyłymi tu rok wcześniej absolwentami moskiewskiego WGIK-u, rozglądaliśmy się z pewnym niepokojem: co możemy i co potrafimy tutaj zmienić? Podczas długich i często burzliwych wieczornych rozmów nasze pytanie uformowało się zresztą jeszcze ostrzej: co powinniśmy tu r a d y k a l n i e zmienić? (K. Karabasz, Odczytać czas…)

Eksperymenty

Próbowano zatem eksperymentować. W miejsce „dokumentalnej inscenizacji” młodzi twórcy starali się wprowadzić choć w minimalnym stopniu zasadę klasycznej obserwacji, którą najpełniej wykorzystał Włodzimierz Borowik w filmie Paragraf zero z 1957 roku – stosując zasadę obserwacji z ukrytej kamery, zdołał uchwycić autentyczne sceny przesłuchania prostytutek na posterunku milicji, przy czym w napisach końcowych umieszczono informację, które sceny były rzeczywiste, które zaś inscenizowane. Człowiek przestał być jedynie ozdobnikiem poruszanego tematu – kamera zaczęła z coraz większą uwagą przypatrywać się zachowaniom, słowom i gestom poszczególnych bohaterów. Szczególnie ważny był komentarz, który we wcześniejszych dokumentalnych produkcjach przybierał postać odgórnie narzuconej interpretacji oglądanych wydarzeń. Jak wspominał Karabasz:

Dotychczas był wszechobecny – i wszechwiedzący [….] Obraz był często jedynie „załącznikiem” do słów, zdań, akapitów, tekstów. Słowo miało być dla widza suflerem, przewodnikiem – a w wątpliwych (dla reżysera) momentach – wręcz drogowskazem. […] Otóż w tym zakresie nie mieliśmy recepty na jakieś radykalne zmiany. Dotychczasowe skromne doświadczenia szkolne podpowiadały nam, że „jakiś komentarz musi być”, nie wiedzieliśmy tylko – jaki? Ile? Z jakimi zadaniami? Byliśmy już jednak przekonani, że na pewno nie musi być tak wszechobecny – i wszechwiedzący (K. Karabasz, Odczytać czas).

O ile w pierwszych produkcjach z „czarnej serii” komentarz drażni jeszcze swoją sztucznością i socrealistycznymi wzorcami, o tyle z biegiem czasu staje się coraz bardziej wyważony, starając się jedynie opisać to, co dzieje się na ekranie, unikając interpretowania poszczególnych sytuacji.

Realizowane z użyciem skromnych środków technicznych filmy z „czarnej serii” mogą obecnie razić swoją nieporadnością, jednak o ich sile decyduje przede wszystkim dobór tematów, które pozwalały choć w części oddać ogrom problemów, z jakimi na co dzień borykało się wówczas polskie społeczeństwo.

Czarno-biały świat

„Czarna seria” to cały katalog bolączek szczególnie mocno trapiących mieszkańców polskich miast i wsi. I tak w znacznej części filmów poruszony został wątek alkoholizmu – ukazywały one „proletariackie picie” w nowohuckim osiedlu, zakrapiane imprezy młodych, ale znudzonych już swoim życiem ludzi czy też jałowość życia na prowincji wypełnionego alkoholowym ciągiem.

Szczególnie przejmujący jest zwłaszcza obraz Dzieci oskarżają w reżyserii Jerzego Hoffmanna i Edwarda Skórzewskiego. Widzimy weń rodzinę, której ojciec został skazany na długoletnie więzienie za spowodowanie po pijanemu śmiertelnego wypadku. Poznajemy także historię Andrzeja, chłopca z tak zwanej „porządnej rodziny”, który swój chrzest bojowy (za przyzwoleniem i zachętą za strony najbliższych) przeszedł w dniu swoich siódmych urodzin. Śledzimy losy kilkuletniego chłopczyka (również Andrzeja), który żyje w patologicznej rodzinie, cierpi głód i, co gorsza, jest bity przez własnych rodziców. Najbardziej poruszające są ostatnie ujęcia filmu. Operując kontrastem, reżyserzy zestawili zdjęcia radosnych, roześmianych dzieci ze zniekształconymi rysami dzieci alkoholików – upośledzonych zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Jak słyszymy w komentarzu:

Dziecięce oczy, w tych oczach też mógłby być uśmiech, radość, zaufanie. Nie będzie go nigdy, ich świat jest smutny i straszny, na zawsze. Te dzieci oskarżają. (Dzieci oskarżają, reż. J. Hoffman, E. Skórzewski)

Kontrasty. To one w dużej mierze decydują o sile „czarnych dokumentów”. Istotnie, świat wyłaniający się z tych obrazów jest niekiedy czarno-biały nie tylko ze względu na właściwości taśmy filmowej. Przeciwieństwa zostały szczególnie wyeksponowane w obrazie Warszawa 1956 w reżyserii Jerzego Bossaka, ukazującym dwa światy w jednym mieście. Jasne, gwarne ulice i połyskujące bielą nowo odbudowane domy nikną przytłoczone przez ruiny, w których żyli „warszawscy jaskiniowcy” – ludzie, którzy w jedenaście lat od zakończenia wojny nadal koczowali w warunkach urągających niekiedy ludzkiej godności.

Ruiny to jednak nie tylko przymusowe mieszkanie. To także miejsce życia nocnego półświatka. „Czarne filmy” – ostrożnie, niekiedy nieco nieporadnie – wprowadzają nas w problematykę chuligaństwa (Uwaga! Chuligani, reż. J. Hoffman, E. Skórzewski), trudności stojących przed młodzieżą (Gdzie diabeł mówi dobranoc, Miejsce zamieszkania, reż. Kazimierz Karabasz, Włodzimierz Ślesicki) czy prostytucji. Szczególnie wartościowy pod tym względem jest zwłaszcza obraz Włodzimierza Borowika Paragraf zero obrazujący życie warszawskich prostytutek, w którym obok zdjęć inscenizowanych wykorzystano autentyczne nagrania przesłuchań prostytutek z Komendy Milicji Obywatelskiej nagrane ukrytą kamerą. Niekiedy poraża wręcz obraz opatulonych w grube, nieforemne płaszcze, śpiących w barłogach młodych kobiet.

„Czarna seria” to jednak nie tylko opowieści o wielkomiejskiej tkance życia. To także historie opowiadające o życiu na prowincji – ciężkim i mozolnym, jak w Skalnej ziemi w reżyserii Włodzimierza Borowika. Przedstawia on perypetie wiejskiego lekarza „zesłanego” do pracy w tatrzańskich Gorcach, ukazując szereg trudności stojących przed młodym społecznikiem, który przebija się przez mur niezrozumienia, a także cywilizacyjnego zacofania.

Życie w małych miasteczkach nie było łatwiejsze – na przykładzie kieleckiego Staszowa (które na potrzeby filmu przybrało miano fikcyjnego Wincentowa) w filmie Miasteczko opowiedziana została historia jednego z wielu upadających ośrodków miejskich. Poznajemy małomiasteczkowe życie: ulice, które zdają się ożywiać jedynie podczas środowego targu, mieszkańców trapionych bezrobociem i młodych, dla których jedynym ratunkiem jest ucieczka „w świat”.

Smutne są czarne filmy. Obrazy, które z biegiem lat nieco straciły na pierwotnym kolorycie, a mimo to nadal zmuszają do refleksji nad kondycją polskiego społeczeństwa połowy lat 50. XX wieku. Oczywiście jest to tylko pewien wycinek popaździernikowej Polski – poruszano wszak te zagadnienia, którym pozwalano wypłynąć na światło dzienne. Dokumenty powstałe w większości jako forma reportażu interwencyjnego, raczej wskazywały dany problem, niźli doradzały sposób jego rozwiązania. Pomimo wielu niedostatków technicznych i merytorycznych, ich największą wartością jest jednak (co zresztą dotyczy ogólnie rzecz biorąc filmu dokumentalnego traktowanego jako źródło historyczne) zdolność do wskrzeszania obrazów minionych dni, dzięki czemu słowa z artykułów prasowych, reportaży i raportów zyskują swoje wizualizacje. To sprawia, że filmy z „czarnej serii” są nadal cennym źródłem do badań nad historią społeczną Polski XX wieku. Pozostaje tylko wnikliwie oglądać.

Zobacz też:

Wybrana bibliografia:

Filmy

  • Czy jesteś wśród nich, reż. Jerzy Hoffman, Edward Skórzewski, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria, płyta nr 2, Polskie Wydawnictwo Audiowizualne, Warszawa 2007 [DVD-Rom], [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=LDyLEJuK6Iw>].
  • Dzieci oskarżają, reż. Jerzy Hoffman, Edward Skórzewski, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1, [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=NnKKxJoyExs>].
  • Gdzie diabeł mówi dobranoc, reż. Kazimierz Karabasz, Władysław Ślesicki, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1.
  • Lubelska starówka, reż. Bohdan Kosiński, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 2.
  • Ludzie z pustego obszaru, reż. Kazimierz Karabasz, Władysław Ślesicki, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1, [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=7Tfigbf8Ncs>].
  • Miasteczko, reż. Jerzy Ziarnik, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1, [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=WWnUf_q8Sic>].
  • Miasto na wyspach, reż. Jan Dmowski, Bohdan Kosiński [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 2, [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=kRL7macA9wA>].
  • Miejsce zamieszkania, reż. Maksymilian Wrocławski, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1.
  • Paragraf zero, reż. Włodzimierz Borowik, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1, [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=t4lX91heBkc>].
  • Skalna ziemia, reż. Włodzimierz Borowik, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1.
  • Uwaga chuligani!, reż. Jerzy Hoffman, Edward Skórzewski, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1, [dostępny online, Youtube.com, dostęp: 16 lutego 2012, <http://www.youtube.com/watch?v=uYj1cEjETy4>].
  • Warszawa 1956, reż. Jerzy Bossak, Jarosław Brzozowski, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 1.
  • Z Powiśla, reż. Kazimierz Karabasz, [w:] Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…, płyta nr 2.

Opracowania

  • Jadwiga Bocheńska, Polska myśli filmowa od roku 1939, Wrocław 1974.
  • Marek Haltof, Kino polskie, Gdańsk 2002.
  • Historia filmu polskiego, t. 1–4, Warszawa 1966–1980.
  • Mikołaj Jazdon, Czarne filmy posiwiały. „Czarna seria” polskiego dokumentu 1956–1958, [w:] Widziane po latach. Analizy i interpretacje filmu polskiego, pod. red. M. Hendrykowskiej, Poznań 2000.
  • Tenże, Czarna seria (1955–1958), dodatek do Polska Szkoła Dokumentu. Czarna seria…
  • Kazimierz Karabasz, Bez fikcji – z notatek filmowego dokumentalisty, Warszawa 1985.
  • Tenże, Odczytać czas, Łódź 2009.
  • Jolanta Lemman-Zajiček, Kino i polityka. Film dokumentalny 1945–1949, Łódź 2003.
  • Bolesław Matuszewski, Nowe źródło Historii. Ożywiona fotografia czym jest, czym być powinna, Warszawa 1995.
  • Anna Misiak, Kinematograf kontrolowany. Cenzura filmowa w kraju socjalistycznym i demokratycznym (PRL i USA). Analiza socjologiczna, Kraków 2006.
  • Joanna Preizner, PRL w obiektywie studentów Łódzkiej Filmówki w latach 1949–1960, Kraków 2007.
  • Edward Zajiček, Poza ekranem. Polska kinematografia w latach 1896–2005, Warszawa 2009.

Redakcja: Roman Sidorski


Gabriela Nastałek:

Magister historii, absolwentka Uniwersytetu Wrocławskiego. Interesuje się historią Polski po 1945 r. ze szczególnym uwzględnieniem historii filmu oraz kabaretu polskiego.

[ więcej o autorze ]

Zobacz filmy na stronie

http://histmag.org/?id=6420

Speak Your Mind

*