Święta typowe dla PRL (na przykładzie Huty Stalowa Wola w latach 1970–1980)

W PRL święta były okazją do pokazania osiągnięć partii oraz poszczególnych zakładów pracy. Typowe dla tego okresu były: Dzień Kobiet, Święto Pracy, Święto Odrodzenia i Rocznica Rewolucji Październikowej oraz święta branżowe, np. Dzień Hutnika. Wiele świąt zostało też zniesionych przez władzę, m.in. Święto Trzech Króli, Dzień Konstytucji 3 maja, Święto Matki Boskiej Zielnej oraz Święto Niepodległości.

Najbardziej szumnie fetowano 1 maja, czyli Święto Klasy Robotniczej. Już kilka dni przed uroczystościami miasta przystrajane były niezliczonymi flagami, przy czym obok biało-czerwonych wisiały czerwone. W dniu święta organizowano uroczyste wiece i manifestacje. Mieszkańcy tłumnie przychodzili oglądać pochody załóg zakładów pracy; odświętnie ubrane dzieci wymachiwały chorągiewkami i wypatrywały swoich bliskich. Zakłady pracy przedstawiały symbolicznie swoją pracę i profil produkcyjny, prezentowały się również szkoły. Spikerzy zapowiadali każdą maszerującą grupę, a na ich czele maszerowali najlepsi przodownicy pracy. Poza flagami i szturmówkami niesiono również transparenty z hasłami typu „Współzawodnictwo pracy wychowuje nowego człowieka” lub „Popieramy politykę pod przewodnictwem I sekretarza KC PZPR – Edwarda Gierka”.

Hutnicy w pochodzie 1-majowym w Warszawie, 1973 r. (fot. Grażyna Rutowska, ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 40-1-232-25)

Z okazji święta egzekutywy Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz dyrekcje zakładów pracy składały swoim pracownikom życzenia, m.in. „Załodze Huty […] i jej rodzinom sukcesów w pracy zawodowej i społecznej, szczęścia w życiu rodzinnym i osobistym życzy Rada Robotnicza” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 18 kwietnia–4 maja 1970 r., nr 10). Z okazji święta odbywały się uroczyste akademie miejskie. W ich trakcie zakłady pracy otrzymywały odznaki będące podziękowaniem za trud włożony w budowanie nowoczesnego państwa. Przykładem takiego wyróżnienia jest odznaka „Zasłużony dla Związku Bojowników o Wolność i Demokrację” otrzymana przez Hutę Stalowa Wola, nadana przez Zarząd Główny ZBoWiD-u w maju 1971 roku.

1 maja 1973 r., na trybunie honorowej stoją od lewej: prof. Henryk Jabłoński, I sekretarz KC PZPR Edward Gierek (przemawia), premier Piotr Jaroszewicz (fot. Grażyna Rutowska, ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 40-1-232-1)

Święto 22 lipca

Kolejnym celebrowanym corocznie przez władze państwowe dniem była rocznica ogłoszenia Manifestu Lipcowego i powstania Polski Ludowej. Święto Odrodzenia było okazją do podsumowania przez władzę dorobku Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Z tej okazji w całym kraju odbywały się uroczyste akademie, a w czasie ich trwania odznaczano wielu zasłużonych dla Polski Ludowej obywateli. Wręczano m.in. Order Sztandaru Pracy Pierwszej Klasy, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Złoty Krzyż Zasługi.

Poza świętem związanym z ogłoszeniem Manifestu Lipcowego ważnym dniem była rocznica wybuchu rewolucji październikowej. Z tej okazji w zakładach pracy, instytucjach państwowych oraz szkołach również odbywały się uroczyste akademie, masówki, wieczornice oraz odczyty, m.in. o roli pokojowych inicjatyw ZSRR we współczesnym świecie.

Manifestacja młodzieży na Stadionie X-lecia w Warszawie z okazji święta 22 lipca (fot. Grażyna Rutowska, ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 40-1-331-19)

Dzień kobiet

Uroczyście obchodzony był także Międzynarodowy Dzień Kobiet. Już tydzień przed 8. marca w zakładach pracy odbywały się przygotowane przez Wydziałowe Komisje Kobiece odczyty, pogadanki oraz zebrania, w czasie których omawiany był dorobek kobiet w okresie istnienia PRL. Robotnice zobowiązywały się na takich zebraniach do jeszcze lepszej i wydajniejszej pracy. W dniu samego święta organizowano uroczyste akademie na cześć solenizantek. Podczas takich spotkań otrzymywały one kwiaty od przedstawicieli zakładu pracy, wznoszone były na ich cześć toasty. Samorządy Robotnicze składały współpracownicom życzenia: „Z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, serdeczne życzenia sukcesów w pracy zawodowej i społecznej, wszelkiej pomyślności w życiu rodzinnym i osobistym Kobietom pracującym w Hucie” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 1–11 marca 1971 r., nr 5).

W 1972 roku Komitet Centralny Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej zaprosił grupę dwudziestu pięciu przedstawicielek kobiet pracujących na spotkanie z Pierwszym Sekretarzem Partii Edwardem Gierkiem oraz Prezesem Rady Ministrów Piotrem Jaroszewiczem. Uczestniczki spotkania wspominały: „spotkanie było przemiłe, niezwykle serdeczne […] Towarzyszowi Gierkowi bardzo zależy na poprawie warunków pracy kobiet. Wie i rozumie nasze troski budżetowe, warunki wychowania dzieci. Chce wszystkim nam pomóc” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 22–31 marca 1972 r., nr 9). W 1975 roku, w przeddzień święta, Edward Gierek wraz z Piotrem Jaroszewiczem i Henrykiem Jabłońskim (przewodniczącym Rady Państwa) uroczyście odznaczyli sto siedem kobiet wyróżniających się wysokim poziomem we współzawodnictwie pracy. Uroczystości takie odbywały się corocznie.

Obchody Dnia Kobiet zorganizowane przez Warszawski Komitet Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego w gmachu Naczelnego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego, 1970 r. (fot. Grażyna Rutowska, ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 40-1-321-17)

Święta branżowe przemysłu ciężkiego

Jednym ze świąt branżowych obchodzonych uroczyście na terenie całego kraju był Dzień Hutnika. Celebrowały ten dzień wszystkie zakłady pracy wchodzące w skład sektora przemysłu ciężkiego. W miastach, gdzie zawód hutniczy miał głęboko zakorzenione tradycje, urządzano uroczyste pochody, liczne akademie, koncerty oraz zabawy festynowe. Zakłady pracy organizowały imprezy kulturalno-sportowe. Odbywały się w mieście hutniczym mecze piłkarskie, koszykarskie oraz łucznicze, w zakładowym domu kultury wystawiano sztuki teatralne dla młodzieży szkolnej, na głównym placu miejskim organizowano dla pracowników i mieszkańców koncerty zespołów pieśni i tańca oraz grup estradowych.

Podczas akademii zasłużeni robotnicy otrzymywali odznaczenia i nagrody jubileuszowe, w tym m.in. krzyże kawalerskie i oficerskie Orderu Odrodzenia Polski. Z okazji branżowego święta egzekutywy komisji zakładowych Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, rady zakładowe, rady wydziałowe, dyrekcje oraz organy samorządów robotniczych składały pracownikom życzenia. Miały one często podobną formę: „Z okazji Święta Hutników i Metalowców serdeczne życzenia dalszych sukcesów w pracy zawodowej, społecznej i w życiu osobistym wszystkim pracownikom Huty […] składa Egzekutywa KZ PZPR” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 18 maja–3 czerwca 1970 r., nr 12).

Dyrektorzy zakładu dziękowali swoim podwładnym za dobrze wykonaną pracę: „Dziękujemy Wam Hutnicy i Metalowcy za wspaniałą postawę i wyniki produkcyjne, za żarliwość i umiłowanie pracy, za inicjatywę i solidność, za uczciwie przepracowany rok” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 15–22 maja 1971 r., nr 12). Robotnicy w podzięce za pamięć i życzenia pisali odezwy, w których zobowiązywali się do codziennej pracy z wyższą wydajnością, wprowadzenia lepszej organizacji stanowisk pracy i tak dalej.

Piotr Jaroszewicz (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 20-50) Podobnie było z okazji Dnia Odlewnika obchodzonego corocznie w grudniu. Najbardziej zasłużeni krajowi przodownicy pracy zapraszani byli na spotkanie z przedstawicielami władzy centralnej. Jedno z nich odbyło się na przykład 4 grudnia 1975 roku, kiedy to Piotr Jaroszewicz przyjął w Urzędzie Rady Ministrów grupkę najbardziej zasłużonych odlewników. Zapewniali oni premiera o swojej ofiarnej pracy oraz o przekraczaniu w swoich zakładach pracy projektowanych zdolności produkcyjnych.

Święta religijne

Zupełnie inaczej było z celebracją świąt kościelnych. W latach siedemdziesiątych do najważniejszych należały święta Bożego Narodzenia oraz święta wielkanocne. W grudniu na balkonach i pod oknami pojawiały się omotane sznurkiem choinki. Kupowano je dużo wcześniej, aby mieć pewność, że nie zabraknie ich przed samymi świętami. W grudniu przybywał też zazwyczaj transport owoców cytrusowych. Wydarzenie to było szeroko ogłaszane w ówczesnych mediach. W telewizji oraz prasie krajowej pojawiały się komunikaty na ten temat, nawet gazety zakładowe informowały o możliwości nabycia cytrusów w danym mieście. Aby dokonać zakupu, należało zająć miejsce w kolejce do sklepu, do którego zostały dostarczone owoce. Kupowano najczęściej kilogram tego pożądanego towaru, gdyż taki obowiązywał przydział na jednego kolejkowicza.

Poza cytrusami największym świątecznym rarytasem była gotowana szynka oraz słodycze dla najmłodszych, zwłaszcza prawdziwa czekolada, która w przeciwieństwie do produktów czekoladopodobnych była trudna do zdobycia. W telewizji zamiast kolęd w wykonaniu znanych artystów prezentowano spikerów, którzy życzyli całemu narodowi spokoju.

Władze przywiązywały większą wagę do świętowania Nowego Roku i z tej okazji składały obywatelom życzenia. Na terenie całego kraju podobnie robili również przedstawiciele samorządowi Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej oraz zakłady pracy. Życzenia miały podobną treść, na przykład: „Wszystkim Pracownikom […] serdeczne życzenia noworoczne – składa Samorząd Robotniczy i Redakcja” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 25 grudnia 1969–4 stycznia 1970 r., nr 1), bądź: „Ludziom partii, pracownikom całego zakładu, wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji zadań roku 1972, serdeczne podziękowania oraz najlepsze, najserdeczniejsze życzenia noworoczne” („Socjalistyczne Tempo”, Stalowa Wola, 22–30 grudnia 1972 r., nr 35). W okresie wielkanocnym sytuacja w kraju była podobna jak w bożonarodzeniowym.

Czynniki partyjne i polityczne starały się zmniejszyć rangę świąt kościelnych w kraju. Dochodziło do tego, że zakładom pracy nakazywano, aby świąteczną niedzielę ustanawiały dniem pracy. Takie wydarzenie miało miejsce w Stalowej Woli w 1973 roku, gdy w pierwszą niedzielę adwentu miało odbyć się uroczyste poświęcenie kościoła. Władze nakazały dyrekcji Huty Stalowa Wola uznać tę niedzielę za dzień pracy. Miało to zapobiec udziałowi pracowników w konsekracji nowej świątyni. Absencję robotników w hucie w tym dniu uznawano za naruszenie socjalistycznej dyscypliny pracy. Poświęcenia kościoła dokonał metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła wraz z ordynariuszem diecezji przemyskiej biskupem Ignacym Tokarczukiem, których uznawano w tym okresie za ojców kościoła polskiego, walczących o prawa obywateli do wolnego wyrażania swojej wiary. Hutnicy tłumnie przybyli po pracy do nowego kościoła, aby wziąć udział w specjalnie odprawionej dla nich mszy. W ten sposób robotnicy „socjalistycznego miasta” podkreślili swój udział w dziele wzniesienia nowej świątyni wbrew przeszkodom stawianym po drodze przez władze partyjne.

Bibliografia:

  • Basta Jan, Spółdzielczość na Rzeszowszczyźnie w latach 1944–1974: społeczna i ekonomiczna rola w rozwoju regionu, NDAP, Warszawa 1998.
  • Brzostek Błażej, Robotnicy Warszawy. Konflikty codzienne (1950–1954), Wyd. Trio, Warszawa 2002.
  • Dudek Antoni, Lekcje historii PRL w rozmowach, Wyd. W.A.B., Warszawa 2009.
  • Gospodarka i społeczeństwo w czasach PRL-u (1944–1989), red. Kościk Elżbieta, Głowiński Tomasz, Wyd. Gajt, Wrocław 2007.
  • Tymiński Maciej, PZPR i przedsiębiorstwo. Nadzór partyjny nad zakładami przemysłowymi 1956–1970, Wyd. Trio, Warszawa 2001.

Mateusz Kusz:

Doktorant w Katedrze Historii Najnowszej Instytutu Historycznego Uniwersytetu Wrocławskiego, absolwent Wydziału Nauk Humanistycznych i Pedagogicznych oraz Podyplomowych Studiów Pedagogicznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Specjalizuje się w historii XX wieku. Obecnie pracuje nad rozprawą doktorską nt. „Robotnicy Huty Stalowa Wola w latach 1970–1980”.

[ więcej o autorze ]

http://histmag.org/?id=6168

Speak Your Mind

*