W wyborach masz głos by AS

We wtorek wybieramy nie tylko prezydenta, ale również senatorów, kongresmanów, władze lokalne (miejskie i powiatowe) oraz w niektórych stanach – jak np. w Nowym Jorku – członków legislatury stanowej.

Na kartach do głosowania oprócz nazwisk kandydatów na prezydenta w kolejnych linijkach znajdziemy nazwiska kandydatów do Senatu. W New Jersey do Senatu startuje m.in. demokratyczny senator z długim doświadczeniem Bob Menendez oraz republikanin Joe Kyrillos, który obecnie zasiada w stanowej legislaturze.

Nowojorczycy głosy oddawać będą na demokratkę Kirsten Gillibrand oraz republikankę Wendy Long. Podobnie jak w przypadku wyborów prezydenckich w tych do Senatu startuje jeszcze po kilku mniej znanych kandydatów, reprezentujących inne partie.

W wyborach do Kongresu w każdym stanie kandydatów jest więcej niż do Senatu i ubiegają się z poszczególnych dystryktów, których granice uległy zmianie po ostatnim spisie ludności. Przykładowo w dystrykcie 9 w New Jersey, który obejmuje zamieszkane przez Polonię miejscowości w powiecie Bergen, z ramienia Partii Demokratycznej do Kongresu startuje Bill Pascrell, który w życiu politycznym uczestniczy już od 25 lat, najpierw jako burmistrz, potem poseł stanowy, a przez ostatnich kilka kadencji jako kongresman. Jego oponentem jest republikanin Shmuley Boteach.

Na Greenpoincie, którego większa część znajduje się w dystrykcie 12, o miejsce w Kongresie walczą demokratka Carolyn Maloney i republikanin Christopher Wight.

W przeciwieństwie do Nowego Jorku wyborcy w New Jersey w tym roku nie głosują na członków legislatury stanowej, ale w wielu miejscowościach wybierają władze szkolne. W Nowym Jorku jedną z najbardziej zaciętych kampanii do stanowego Senatu obserwowaliśmy w dystrykcie 15, obejmującym zamieszkane przez Polonię: Ridgewood, Middle Village i Maspeth. O ponowną kadencję ubiega się tam demokratyczny senator stanowy Joe Addabbo jr, a jego przeciwnikiem jest młody polityk republikański, który obecnie zasiada w radzie miasta, Eric Ulrich.

We wtorkowych wyborach wybieramy również władze lokalne – na szczeblu powiatowym lub miejskim. Przykładowo, w Wallington, gdzie ponad 50 procent mieszkańców jest polskiego pochodzenia, w tym roku do rady miasta ubiega się czworo kandydatów: republikanie Marek Kozik i Christopher Sinisi oraz demokraci Krystyna Surowiec i Marek Tomko.

“Każde wybory to szansa na zmiany. Wyborcy naprawdę mają wpływ na to, kto potem będzie rządził. To najbardziej widać na szczeblu lokalnym. To bardzo pozytywne, że jako jednostki i cała społeczność mamy taką siłę decydować np. o tym, kto nas będzie reprezentować np. w radzie miasta” – mówi radna Wallington, NJ, Bożena Urbankowska, dodając, że przez udział w głosowaniu – jako imigranci – stajemy się bardziej zaangażowani w życie amerykańskie.

Bożena Urbankowska radzi też, aby przed udaniem się do punktu wyborczego dobrze przestudiować przysłaną nam kartę do głosowania. “Trzeba dać sobie czas na to, żeby zapoznać się z kartą, sprawdzając w internecie znajdujące się tam nazwiska. Będąc w punkcie wyborczym zawsze można poprosić o pomoc członków komisji wyborczej” – tłumaczy. Zaznacza też, że nasz głos zostanie policzony dopiero po tym, jak naciśniemy przycisk CAST VOTE znajdujący się w dolnym prawym rogu.

Izabela Bacza, również radna z Wallington, przypomina natomiast, że przed naciśnięciem CAST VOTE należy się upewnić, że złożyliśmy głosy na wszystkich wybranych przez nas kandydatów. “Przycisk CAST VOTE można nacisnąć tylko jeden raz. Nie należy go naciskać, dopóki nie wybierze się wszystkich kandydatów. Kiedy naciśniesz przycisk CAST VOTE, to twoje głosowanie jest zakończone” – ostrzega.

Przypomina również, że – w przeciwieństwie do prawyborów, w których głosujemy na kandydatów z partii, do której przynależność deklarowaliśmy – w wyborach powszechnych głosować możemy na kandydatów bez względu na partię.

Oprócz Marka Kozika oraz Krystyny Surowiec w kilku innych jeszcze dystryktach wyborcy na kartach do głosowania znajdą osoby polskiego pochodzenia. Na przykład do władz powiatowych w Union, NJ, ubiega się młody kandydat republikański Chris Nowak jr, nauczyciel matematyki i syn prezesa Komitetu Katyńskiego, oraz Diane Barabas (z domu Grabowski). Natomiast Wojciech Siemaszkiewicz startuje do Rady Miasta Bergenfield, NJ.

http://www.dziennik.com/wiadomosci/artykul/w-wyborach-masz-glos

Speak Your Mind

*